Praktycznie “na wczoraj” potrzebujemy 250 tyś zł.
Dramatyczna sytuacja finansowa Fundacji to efekt zrealizowania tzw. nadwykonań, czyli dodatkowych zajęć rehabilitacyjnych, na które nie było podpisanej umowy z NFZ – które jednak były konieczne do przeprowadzenia.
Nasi podopieczni to osoby z niepełnosprawnościami z całego województwa. Tylko w ośrodku przy ul. Szymanowskiego w Opolu stale prowadzone są zajęcia dla 350 dzieci.
Fundacja nie prowadzi działalności komercyjnej i nie jest w stanie pokryć dodatkowych kosztów terapii, jednak nie może również się zgodzić, by po wyczerpaniu punktów, nie przyjmować pacjentów, dla których rehabilitacja jest niezbędna, by mogli funkcjonować.
W poprzednich latach opolski oddział NFZ płacił Fundacji za takie nadwykonania, na złożony na początku października do NFZ wniosek nie ma jednak jeszcze odpowiedzi a nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że może być ona negatywna.
Bardzo prosimy o pomoc.




